sobota, 22 grudnia 2018

Smutne Święta...

Jutro już Święta. Pierwsze święta bez mojej Babci, Dziadka, cioci i kuzyna. Kolejne bez mojej Córeczki, mojego wujka, moich drugich dziadków i innych krewnych... Tak trudno bez nich znaleźć radość... Bez ich ciepła, życiowej mądrości, poczucia głębokiej więzi i przynależności. Coraz więcej bliskich odchodzi, a ja wciąż jestem tu... A co jest po drugiej stronie? Spotkamy się tam kiedyś?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz