Od jakiegoś czasu zdrowie mocno mi się pogorszyło. Endometrioza przybrała na sile i guzy znów zaczęły rosnąć i coraz mocniej boleć. Nie chcę truć się chemią, do czego skwapliwie zachęcają lekarze albo chodzić na wizyty do Poradni Leczenia Bólu, gdzie wielka igła idzie w ruch lub kolejny raz iść pod nóż, co miało miejsce już kilka razy. Dlatego rozpoczęłam dietę dr Dąbrowskiej i mam nadzieję, że wrócę do pełni zdrowia i sił. Trzymajcie mocno kciuki!
Zachęcam do przeczytania książki i polecam dietę warzywną dr Dąbrowskiej, zwaną także postem Daniela.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz