czwartek, 7 czerwca 2018

Ten dzień nadszedł...

Po wieloletniej chorobie. Po długim, wyczerpującym i bolesnym pobycie na intensywnej terapii. W wyniku niewydolności oddechowo-krążeniowej. Zmarła moja ukochana Babcia.

"Śpieszmy się kochać ludzi. Tak szybko odchodzą..."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz